17 listopada 2014

Aplikacje i naszywki

W ramach wsparcia mojego nowego hobby mój mąż dzielnie wymyśla dla mnie nowe zadania.
Najpierw chciał dostać koniecznie czarny ręcznik z aplikacją #13. Potem powstała wcześniej wspomniana moja pierwsza nerka z taksówką. Jak zrobiło się jesiennie i chłodno uszyłam mu polarową czapkę z haftem jego drużynowego numeru.

Na zdjęciu cały zestaw treningowy - niezbędnik mojego frisbee gracza :)



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz